1, 2, 3 - Tygrysek i ja



Zabawka: 1, 2 , 3 Tygrysek i Ja to wyjątkowa zabawka, która "rozwija się" wraz z dzieckiem na trzech etapach rozwoju i może stać się jego ulubioną zabawką przez długi czas.
W pierwszym etapie, ogon tygryska służy jako płąk do przyczepiania zabawek - kwiatka szeleszczącymi listkami, zwierciadełka i piszczącego żółwika. Miękki pluszowy tygrysek stanowi przyjemną i bezpieczną leżankę dla dziecka.
W drugim etapie, gdy dziecko zaczyna samo siadać, ogon tygryska można przestawić, by zabawki znalazły się w zasięgu rączek siedzącego dziecka.
W trzecim etapie zabawki można zdjąć, a Tygrysek może stać się ulubionym towarzyszem wielu innych zabaw oraz być ukochaną przytulanką. Dziecko może wszędzie zabierać do ze sobą.
Wymiary opakowania: 53x33x18cm.
Zabawka przeznaczona dla dzieci od 3 miesiąca.

Fisher-Price to zabawki dla niemowląt i przedszkolaków dostosowane do wieku, możliwości i umiejętności Waszego dziecka. Wybierając jeden z produktów Fisher-Price możecie być pewni, że jest efektem pracy wielu ekspertów, został opracowany i zaprojektowany zgodnie z sugestiami rodziców i wybrany przez dzieci, które je sprawdziły i zaakceptowały.

Model nr 87904


Zabawki - Numer handlowy 68003


Producent: Fisher Price



Co do picia

   Czy dwulatek może pić zieloną herbatę?
   Dwuletnie dziecko może już właściwie pić wszystko, oczywiście w granicach rozsądku, czyli wodę (ta jest najlepsza), soki, kakao, słabą herbatę. Nie powinno dostawać słodkich napojów gazowanych (próchnica!), a zwłaszcza wszelkich coli (oprócz cukru zawierają także kofeinę, która niepotrzebnie dziecko pobudza). Spokojnie więc można dziecku podawać zieloną herbatę, jeżeli w ogóle będzie ją chciało pić, bo ma ona specyficzny, nieco gorzkawy smak. Proszę tylko pamiętać, że taka herbata również musi być bardzo słaba i powinno się ją dawać co najwyżej dwa, trzy razy w tygodniu, ponieważ obniża ciśnienie krwi, a dzieci i tak mają je zdecydowanie niższe niż dorośli.
Fundusze Emerytalne e-learning bhp zakłady bukmacherskie pit 37 druk dentysta rzeszów. . . . . . . . .